Obraz is the king

„Nikt już nie czyta” – stwierdził kilka miesięcy temu jeden z uczestników PR News Social Media Summit. Chociaż wypowiedź ta wydaje się lekko przesadzona, nie ma wątpliwości, że wizualnie opowiadane historie zaczynają konkurować ze słowem pisanym. Ich przewagą jest większa efektywność w przekazywaniu wiadomości do odbiorców.

Zarówno Pinterest, jak i jego popularniejszy w Polsce konkurent – Instagram, dały PRowcom kilka nowych komunikacyjnych możliwości. Pozwoliły one na tworzenie oraz opowiadanie historii marek jedynie za pomocą obrazu. Obrazu, który w dobie popularyzacji social-media może być warty więcej niż tysiąc słów, może być prawdziwą dźwignią sprzedaży.

Najważniejszym elementem podczas tworzenia wizualnej narracji jest wybór serwisu społecznościowego na którym konsument będzie wyświetlał zawartość. Jak zatem najlepiej wykorzystywać do celów PR Instagram i Pinterest ?

Pinterest

Jak w każdym przypadku, należy przede wszystkim stworzyć bank zdjęć, składający się jedynie z zatwierdzonych przez klienta fotografii. Akceptacja materiału jest równoznaczna ze zgodą na jego dystrybucję pośród różnych kanałów social media.

Jeśli nie dysponujemy dedykowanym zespołem projektowym, istnieje grono możliwości, które pozwolą udoskonalić stronę graficzną opowiadanej historii. Zaliczają się do nich narzędzia takie jak: PicMonkey - edytor działający w przeglądarce, Social Image Resizer Tool, który formatuje grafiki danej kampanii do odpowiedniego rozmiaru (dla wszystkich mediów społecznościowych) oraz Pigora, która pozwalać zidentyfikować najważniejszych „pinnersów”.

Instagram

Nie jest wskazanym, aby wykorzystywać Instagram do bezpośredniej sprzedaży. Znacznie skuteczniejszą metodą, przynoszącą przedsiębiorcom końcowy zysk, jest chlubienie się fotografiami przedstawiającymi sposób wytwarzania produktu oraz korzyści, które jego użytkowanie przyniesie konsumentom.

Zważając na to, iż Instagram to platforma mobilna, umieszczane zdjęcia powinny zostać wykonane przy użyciu telefonu komórkowego, iPhon’a lub iPada. Obydwa zabiegi bez wątpienia zwiększą wiarygodność marki oraz wpłyną na wzrost zaufania wśród konsumentów.

Analizując sukcesy zarówno Polskich, jak i zagranicznych marek na rozmaitych portalach społecznościowych, możemy wyciągnąć proste wnioski – mówi Kamila Szwagiel, Project Manager GRUPA 365NET - Ideą, która przyświeca PRowcom specjalizującym się w tej branży, nie jest angażowanie użytkowników i zdobywanie coraz większej ilości fanów, a zwiększenie kontaktu użytkownika z daną marką, produktem bądź nawet logotypem firmy dodaje. Identyfikacji tej sprzyja zatem wizualny kontekst wiadomości. O tym, iż konsumenci wolą oglądać niż czytać, przekonaliśmy się już kilka lat temu. Pora zatem abyśmy zaczęli dostrzegać oraz odpowiadać na zmiany nawyków konsumenckich w sieci.


dostarczył infoWire.pl
Źródło GRUPA 365 NET. Dostarczył netPR.pl
Authors
Top