IT i technologie LIFESTYLE

CZY ISTNIEJE REALNA ALTERNATYWA DLA KLIKANIA?

Czy z uzależnieniem od mediów społecznościowych można walczyć ściągając nową aplikację mobilną? Pomysł wydaje się kontrowersyjny, ale Bartek Wierzchowski tworząc seep. takie miał właśnie

Data publikacji: 2018-11-07
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: CZY ISTNIEJE REALNA ALTERNATYWA DLA KLIKANIA?
Kategoria: LIFESTYLE, IT i technologie

Czy z uzależnieniem od mediów społecznościowych można walczyć ściągając nową aplikację mobilną? Pomysł wydaje się kontrowersyjny, ale Bartek Wierzchowski tworząc seep. takie miał właśnie założenie.

CZY ISTNIEJE REALNA ALTERNATYWA DLA KLIKANIA? LIFESTYLE, IT i technologie - Czy z uzależnieniem od mediów społecznościowych można walczyć ściągając nową aplikację mobilną? Pomysł wydaje się kontrowersyjny, ale Bartek Wierzchowski tworząc seep. takie miał właśnie założenie.

Fonoholizm to przede wszystkim uzależnienie odcinające nas od bliskich, które stopniowo utrudnia codzienną komunikację i kontakty międzyludzkie. Osoby kwalifikujące się do tej grupy nie potrafią rozstać się ze smartfonem i odczuwają wyraźny lęk, stres i dyskomfort, gdy nie mają go w pobliżu. Wspomniany strach przed utratą urządzenia nazywany jest nomofobią. Problem jest realny, ponieważ liczba użytkowników smartfonów systematycznie rośnie, a zjawisko fonoholizmu pogłębia coraz szerszy zakres dostępu do internetu.

– Seep. stoi w opozycji do fonoholizmu. Tak, to aplikacja, ale mająca ułatwić Ci kontakty, które rozbudujesz w rzeczywistym świecie. Seep. ma być pomocną dłonią w znalezieniu odpowiednich ludzi i miejsc – mówi Bartek Wierzchowski, twórca seep.

Aplikacja seep. łączy w sobie trzy funkcje: randkową, platformy do rozmowy o pasjach i co najważniejsze, tą która ma skłonić jej użytkowników do spotkania się ze sobą w realnym świecie. Mapa Miejsc, bo o niej mowa, to innowacyjne rozwiązanie, które pokaże nam nie tylko sprawdzone przez ekspertów miejsca (z podziałem na kategorie – jedzenie, rozrywka oraz kultura), ale też innych zalogowanych w aplikacji ludzi, którzy znajdują się w odległości do 1 kilometra od lokalu. Czy to nie kuszące, spotkać się z kimś tu i teraz skoro jesteśmy tak blisko? A może za chwile miniemy się na ulicy przypadkiem? Brzmi lepiej niż pisanie do siebie miesiącami.

– Myśląc o seep. wymarzyłem sobie aplikację, która będzie alternatywą dla poznawania ludzi w klubie, autobusie czy na parapetówce. Ale nie chodzi tu o klikanie, w naszej aplikacji poza grupami dyskusyjnymi użytkownicy nie mają możliwości komentowania – dodaje.

A to już wiesz?  iME - zdalna pomoc IT 24h/dobę!

W rozmowie z dziennikarką Martą Szarejko seksuolog Andrzej Gryżewski powiedział wprost, że na Tinderze wiele osób łączy się w pary jedynie wirtualne, często poza komunikatem „It’s a match” dwójka ludzi nie nawiązuje nawet ze sobą rozmowy.

– Nie chcemy, żeby Seep. tak działał. Po pierwsze u nas poznasz nie tylko partnera na życie, ale koleżanki, które mają te same co Ty zainteresowania. Naszym hasłem jest „wyjątkowość rodzi się z pasji”, realnej pasji, a nie tej do spędzania dnia z nosem w telefonie – mówi Wierzchowski.

Seep. precyzyjnie wybrał twarze appki – kobiety, które realizują swoje cele i spełniają marzenia. Są aktywne zawodowo, mają udane życie prywatne. Pokazują innym, że tak się da, że każde wyjście z domu jest dobrym wyjściem. Lepszym niż dzień spędzony na kanapie lub przed monitorem laptopów.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
CZY ISTNIEJE REALNA ALTERNATYWA DLA KLIKANIA? LIFESTYLE, IT i technologie - Czy z uzależnieniem od mediów społecznościowych można walczyć ściągając nową aplikację mobilną? Pomysł wydaje się kontrowersyjny, ale Bartek Wierzchowski tworząc seep. takie miał właśnie założenie.
Hashtagi: #LIFESTYLE #IT i technologie

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy